MŚ Richmond 2015: komisarze sprawdzali i zmieniali zdanie

Do zamieszania doszło przed drużynową jazdą na czas kobiet. Do startu nie dopuszczono Charlotte Becker. Komisarze stwierdzili, że lemondka na jej kierownicy jest od milimetr, dwa milimetry za długa.

Niemka świetnie zdawała sobie sprawę z tego, że porusza się na granicy przepisów, dlatego już wcześniej w sezonie po kilka razy oddawała swój rower do kontroli. Jury mierzyło i nigdy nie miało zawodniczce teamu Hitec Products nic do zarzucenia. Aż do mistrzostw świata w Richmond.

Najgorsze w tej całej sytuacji jest fakt, że dwie godziny przed wyścigiem komisarze również sprawdzili mój rower. Powiedzieli, że jest wszystko ok. A dwie godziny później ci sami komisarze powiedzieli, że na tym sprzęcie nie mogę wystartować. Dziwne, bo we wszystkich innych wyścigach UCI startowałam na tym samym rowerze

– mówiła Becker.

Jej ekipa zajęła 10. miejsce ze stratą 3:32 min. do Velocio-SRAM. Hitec Products z rampy do boju ruszył w piątkę.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: