Chris Froome do wynajęcia za 50 tys. euro

Jaki jest koszt organizacji po-Tourowych kryteriów i ile zarabiają tam gwiazdy?

Kolarstwu daleko do najlepiej opłacanych dyscyplin sportu. Tylko wąska czołówka peletonu może odłożyć dobre pieniądze na „życiu po życiu” i nie musi martwić się o przyszłość. Okresem żniw są dla kolarzy z topu pokazowe kryteria, licznie organizowane po Tour de France.

Takie, zwykle wieczorową porą, pokazówki cieszą się największym zainteresowaniem w Belgii. Organizator Antwerpse Eilandje wyjawił, że został zmuszony zrezygnować z przyjazdu najdroższych Petera Sagana i Chrisa Froome’a.

Sagan zażyczył sobie 32,5 tys. euro, a Froome między 45, a 50 tys.. Przy naszym budżecie w wysokości 100 tys. euro nie mogliśmy na to się zgodzić, dlatego wybraliśmy szerszy wariant, nie oparty o dwie gwiazdy

– powiedział w „hln.be” Roland Descheemaker, który ściągnął do Antwerpii Vincenzo Nibaliego, Grega Van Avermaet, Serge’a Pauwelsa i Zdenka Stybara.

Kryterium w Bavikhove ma budżet w wysokości 100 tys. euro, w Aaalst około 170 tys., a największy w Ninove sięga 300 tys. euro. Organizatorzy nie chcą wyjawiać ile z tej puli idzie na konta kolarzy, ale jeden z nich wyjaśnił:

Za 50-70 tys. euro mamy na starcie dwóch, do trzech kolarzy z topu, trzech nieco niższej klasy oraz około 25 mniejszych ryb.

Pieniądze na kryteria pochodzą przede wszystkim od sponsorów oraz z budżetów miejskich.

Aalst dołożył w tym roku 30 tys., ale kryterium w tym mieście jest absolutnie największym wydarzeniem dla tamtejszej klasy średniej, większym nawet od karnawału

– zaznaczył Johny Van den Borre.

fot. Charlotte De Smet

banner