Małopolski Wyścig Górski 2015: etap 2

fot. Małopolski Wyścig Górski | Robert Jarosz

Mark Kump (Adria Mobil) wygrał drugi odcinek małopolskiej imprezy i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

Drugi finiszował Ukrainiec Witalij Buts (Kolss-BDC), a trzeci Rosjanin Ivan Savitskiy.

W sobotnie, jakże upalne popołudnie rozegrany został drugi z etapów Małopolskiego Wyścigu Górskiego, którego trasa poprowadziła z Niepołomic do Szczyrzyca. Zdecydowanie trudniejszy od wczorajszego odcinka liczył 149 kilometrów i znalazło się na nim trzy lotne premie Tauron i cztery górskie CCC. Zawodnicy zmierzyć się musieli z podjazdami pod Kostrzę i Krasne Lasocice - oba pokonywane dwukrotnie.

Tuż po sygnale do startu ostrego do boju ruszyła piątka zawodników. Pośród nich obecny był Grzegorz Haba (Region Centralny / Mostostal), którego niestety od razu z akcji wyeliminował defekt koła. Pozostałymi harcownikami byli: Wojciech Migdał (Cycling Academy Team), Piotr Skarżyński (Whistle Eskom Ziemia Brzeska), Sławomir Janiszewski (Wibatech Fuzji Żory) i Martin Herbek (Riwal Platform), a ich przewaga błyskawicznie osiągnęła minutę i dalej rosła.

Pierwszą premię lotną w Gdowie na swoją korzyść rozegrał Herbek, pokonując Skarżyńskiego i Migdała. W Gruszowie, na 30. kilometrze, przewaga czołówki wynosiła już 7 i pół minuty. 10 kilometrów dalej, w Raciechowicach, na kolejnej lotnej premii finiszowali w kolejności Migdał, Herbek, Skarżyński.

Z peletonu kontrować próbowali m.in. Łukasz Bodnar (ActiveJet Team), Błażej Janiaczyk (Kolss-BDC) i Tom Bossis (Tusnad Cycling Team), ale nie mieli szans by dojść ucieczkę kręcącą z tak dużą przewagą.

Sytuacja zmianie uległa dopiero podczas podjazdu za Jodłownikiem, gdzie dystans do czołówki stracili Skarżyński i Janiszewski, pozostawiając na czele dobrze współpracujących Migdała i Herbka. Podjazd był ciężki, ale zjazd okazał się o wiele trudniejszy dla umęczonego Janiszewskiego, którego na jednym z zakrętów wyniosło poza szosę i mocno się poturbował, co oznaczało dla niego koniec jazdy w MWG.

Dwie pierwsze premie górskie wygrał Herbka przed Migdałem. Na drugiej z nich zameldowali się z przewagą 5 minut nad mocno już okrojoną grupą zasadniczą, która zdołała wchłonąć Skarżyńskiego i z taką różnicą rozpoczęli też finałowe okrążenie.

Upał nic nie chciał zelżeć, a pojawiające się na niebie chmury nie przynosiły ulgi. Wysoka temperatura sprawiła, że wielu zawodników nie dało rady ukończyć rywalizacji i zeszła z trasy pokonana przez własne słabości. Jak później podliczyli sędziowie, do mety nie dotarło 29 z 95 kolarzy, którzy rano stanęli na starcie, a więc blisko 1/3 peletonu.

Na drugiej i zarazem ostatniej rundzie wokół Szczyrzyc peleton prowadzony przez ekipę Adria Mobil systematycznie odrabiał stratę, a z czołówki odpadł umęczony Migdał. Herbka starł się kręcić swoje, ale po wygraniu ostatniej z górskich premii i zapewnieniu sobie koszuli lidera klasyfikacji CCC podzielił los wcześniejszego współtowarzysza akcji.

Ostatecznie słoweńska Adria Mobil dopięła swego i także w Szczyrzycu o kolejności na mecie zadecydował finisz z grupy zasadniczej. Ponownie też najszybszy okazał się Marko Kump jadący w koszulce lidera klasyfikacji generalnej Małopolski Regionu Krakowa, pokonując w boju Vitaliya Butsa (Kolss-BDC) i Ivana Saviskiego (Reprezentacja Rosji). Kump tym samym umocnił się na pozycji lidera, której bronić będzie podczas jutrzejszego, finałowego etapu.

To był ciężki etap, upał dał o sobie znać, ale cieszę się, że udało mi się zrealizować cel. Zabrałem się odjazd dnia, a dzięki dobrej współpracy z Duńczykiem udało mi się wywalczyć różową koszulkę dla najaktywniejszego zawodnika. Rok temu zrobiłem z resztą dokładnie to samo, także na etapie z Niepołomic. Wiem jednak, że nie będzie łatwo ją jutro utrzymać, w końcu etap przez Gliczarów też lekki nie będzie, jednak postaram się zrobić co w mojej mocy, by móc wrócić z nią do domu

– powiedział na mecie Wojciech Migdał, nowy lider klasyfikacji sprinterskiej Tauron.

fot. Małopolski Wyścig Górski | Robert Jarosz

Wyniki 2. etapy Małopolskiego Wyścigu Górskiego 2015 (2.2), Niepołomice - Szczyrzyc (149 km):

1. Mark Kump (Adria Mobil)                              3:46:02
2. Vitaliy Buts (Kolss-BDC)
3. Ivan Savitskiy (Reprezentacja Rosji)
4. Lennard Kamna (Team Stoelting)
5. Dariusz Batek (Wibatech Fuji Żory)
6. Kamil Zieliński (Domin Sport)
7. Andrei Nechita (Tusnad Cycling Team)
8. Mattia de Marchi (ASD Cycling Team)
9. Leszek Pluciński (CCC Sprandi Polkowice)
10. Jacek Morajko (Wibatech Fuji Żory)

KOMPLET WYNIKÓW

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: