Criterium du Dauphine 2015: wypowiedzi po 3. etapie

Po dzisiejszej drużynowej czasówce z Roanne do Montagny, wygranej przez zespół BMC Racing, liderem Criterium du Dauphine został zawodnik amerykańskiej ekipy Rohan Dennis.

Dla 25-letniego Australijczyka jest to druga żółta koszulka w Delfinacie w karierze. Pierwszy raz założył ją dwa lata temu, kiedy bronił barw Garmin-Sharp - wtedy był drugi w indywidualnej jeździe na czas.

Nasza dzisiejsza taktyka wyglądała tak: chcieliśmy wykorzystać kilku naszych kolegów, którzy kręcili na maksa, by wygrać etap. Kilku odpadło wcześniej, niż przypuszczaliśmy, lecz ostatecznie triumfowaliśmy, czyli wybraliśmy dobrą strategię. Razem z Tejayem van Garderenem byliśmy zmuszeni przez dłuższy czas narzucać tempo bez zmian, reszta mogła wtedy trochę odpocząć

– mówił Dennis, który w styczniu był najlepszy w Tour Down Under.

Dzięki czasówce na drugie miejsce w generalce awansował właśnie van Garderen.

Poszło nam dzisiaj znakomicie. Co prawda dojechaliśmy tylko w piątkę, byliśmy na granicy, lecz daliśmy jednak z siebie wszystko. Mamy za sobą pierwszy wielki test na trasie Criterium du Dauphine. Jestem gotów, by stawić czoła faworytom w górach

– powiedział 26-letni Amerykanin, który przesądził w tym sezonie na swoją korzyść etap Volta a Catalunya do La Molina.

fot. Tim De Waele/TDW Sport

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: