Afera Kreuzigera: Tinkoff Saxo być może zaskarży UCI

Zespół Tinkoff Saxo zastanawia się nad wniesieniem skargi. Team być może będzie domagał się rekompensaty finansowej w związku z przypadkiem Romana Kreuzigera.

Czech, który podejrzany był na podstawie paszportu biologicznego o machinacje dopingowe, został niedawno całkowicie niespodziewanie praktycznie oczyszczony ze wszystkich zarzutów. Międzynarodowa Unia Kolarska oraz Światowa Agencja Antydopingowa (WADA), które do tej pory chciały ukarać Kreuzigera składając odwołanie od wyroku Czeskiego Komitetu Olimpijskiego, wycofały swoje apelacje. Dlaczego? Federacje na razie milczą na ten temat.

W rozmowie z Cyclingnews menadżer rosyjskiej ekipy Stefano Feltrin powiedział, że przez tą całą aferę wokół Kreuzigera nie mógł on wystąpić w Tour de France (2014), a Tinkoff Saxo stało się bohaterem wielu dopingowych podejrzeń. Zaistniała sytuacja oczywiście niezbyt spodobała się potencjalnym sponsorom.

Rzecz jasna, cieszymy się z tego, jak cała sprawa się zakończyła, lecz UCI powinna opublikować oficjalną argumentację, przedstawić nowe dowody. W przyszłości podobne sprawy nie mogą się powtórzyć. To absurd, że na rozwiązanie musieliśmy czekać dwa lata. Jeśli są pewni swoich racji, to dlaczego odłożyli sprawę ad acta?

– mówił Feltrin dodając, że skargę albo złoży Tinkoff Saxo, albo Kreuziger.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: