Marcel Kittel niepewny startu w Tour de France 2015

Niemiec wciąż nie doszedł do pełni sił po chorobie w pierwszej części sezonu.

Sezon 2015 Marcel Kittel najchętniej wykreśliłby ze sportowego życiorysu. Kolarz ekipy Giant-Alpecin od początku roku zmaga się z złapanym w Australii wirusem, a osłabienie i przerwa w startach odbijają się na jego dyspozycji, stawiając pod znakiem zapytania cel sezonu - Tour de France.

Niemiecki sprinter w tym sezonie ma tylko 15 dni startowych. Po chorobie w pierwszej części sezonu kolarz z Erfurtu do ścigania wrócić miał w maju na trasie Tour de Yorkshire. Wycieczka do Anglii okazała się falstartem i wysoki blondyn rywalizację zakończył już na pierwszym odcinku.

Kittel w końcówce maja ukończył dwudniowy World Ports Classic, ale podbudowało to jego morale.

To nie jest perfekcyjny układ, na pewno nie taki, o jakim marzyłem. Nie mogę zmienić okoliczności, muszę dać z siebie wszystko na treningach i zobaczyć co dalej

- powiedział Niemiec w rozmowie z paryską L'Equipe.

Celem sezonu dla Kittela pozostaje Tour de France, aczkolwiek przy braku startów i formy start stoi pod znakiem zapytania. Ośmiokrotny etapowy triumfator "Wielkiej Pętli" sam jeszcze nie wie czy na występ we Francji się zdecyduje.

Podczas ZLM Tour będę wiedział w jakim punkcie się znajduję. Po wyścigu podejmę decyzję o starcie w Tourze. Jeśli będę spływał na każdym etapie to start we Francji nie ma sensu, aczkolwiek liczę, że nie będzie ze mną aż tak źle

- oznajmił 27-latek.

fot. ASO / G. DEMOUVEAUX

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: