Criterium du Dauphine 2015: Vincenzo Nibali bez presji

Włoski czempion spokojnie buduje formę na lipcowe zmagania.

Vincenzo Nibali powoli przygotowuje się do walki o tytuł najlepszego kolarza Tour de France. Lider kazachskiego zespołu Astana przed startem 102. edycji "Wielkiej Pętli" zaliczy start we francuskiej etapówce Criterium du Dauphine, gdzie sprawdzi stan swoich przygotowań.

67. edycja ścigania na południu Francji potrwa od 7 do 14 czerwca i dla wielu zawodników będzie ostatnim testem przed lipcową walką o maillot jaune. Na starcie organizatorzy spodziewają się Christophera Froome'a (Team Sky), Jeana-Christophe'a Peraud i Romaina Badrdeta (Ag2r La Mondiale), Tejaya van Garderena (BMC), Alejandro Valverde (Movistar Team) i wielu innych kolarzy pretendujących do zajęcia miejsca w czołówce Touru.

Nibali w tym roku nie zanotował jeszcze na swoim koncie zwycięstw, nie błyszczał także w imprezach etapowych, w których startował. Podobnie jak przed rokiem.

Ubiegłoroczne Dauphine było ciężkie. Ale wspominam to jako dobre odniesienie, zobaczyłem czego brakuje mi przed Tour de France. To był początek mojego odrodzenia

- powiedział Włoch.

Nibali ma za sobą treningowe starty w Dubai Tour i Tour of Oman, Tirreno-Adriatico, kampanię ardeńską i Tour de Romandie. 13. miejsce w Liege-Bastogne-Liege i 10. w szwajcarskiej etapówce dały znak, że Sycylijczyk powoli wskakuje na wyższe obroty, aczkolwiek dla "Rekina z Mesyny" liczy się tylko lipcowy wyścig.

Mój program startowy zakładał spokojne budowanie formy przed Tourem. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Nie mogę powiedzieć, że będę w szczytowej formie na Dauphine, ale jestem zadowolony ze stanu przygotowań i na trasie dam z siebie wszystko

- zapowiedział 30-latek.

Kazachski zespół Astana podał już skład na ośmiodniowe zmagania w Delfinacie - drużynę, która w lipcu  wystartuje prawdopodobnie z Utrechtu i ruszy na podbój francuskich szos. Nibalego wspierali będą Jacob Fuglsang, Lars Boom, Lieuwe Westra, Andriy Grivko, Dimitri Gruzdev, Michele Scarponi, Rein Taaramäe oraz Alessandro Vanotti.

Jako zespół pojedziemy ile dała fabryka, musimy się zgrać przed Tourem. Będzie to szczególnie ważne w jeździe drużynowej na czas

- podkreślił "Enzo".

Jazda drużynowa na czas to trzeci etap tegorocznego Criterium du Dauphine. Kolarze, zgodnie z tradycją, zapoznają się także z jednym z odcinków tegorocznej "Wielkiej Pętli" - trasa piątego odcinka ścigania w Delfinacie pokrywa się ze szlakiem 17. etapu Tour de France, prowadzącego z Digne-les-Bains na szczyt Pra Loup.

fot. ASO/B.Bade

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: