Giro d'Italia 2015: na single speedzie w peleton

W sieci pojawił się film, na którym uwieczniono wypadek na wczorajszym etapie Giro d’Italia. 12 km przed metą w Genui na trasę wjechał rowerem typu single speed kolarz-amator powodując masowy karambol. Przepraszamy, żaden z niego kolarz, żaden amator...

Oprócz Domenico Pozzovivo (Ag2r) oraz Sylwestra Szmyda (CCC Sprandi Polkowice) leżało jeszcze 28 zawodników. Jako pierwszy na twitterze o kraksie wspomniał reprezentant teamu Trek – Eugenio Alafaci.

Jeśli dorwę tego durnia, który wpadł na ten genialny pomysł, wjechać w peleton na fixie dziesięć kilometrów przed metą...

– nie dokończył młody Włoch.

Pozzovivo wycofał się z rywalizacji, ale na trzecim etapie po upadku na zjeździe z Barbagelata. Został przetransportowany do szpitala, jego zespół podał do informacji, że jest przytomny i czeka na kolejne badania. Pozzovivo poleciał na głowę i twarz. Siła uderzenia była na tyle duża, że bardzo długo leżał na asfalcie filmowany przez włoską telewizją.

Chris Froome (Sky) obserwując wyścig w TV na twitterze skrytykował zachowanie telewizji. Obrazek leżącego Pozzovivo nie należał do przyjemnych. Domenico, zdrowia!

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: