Alex Dowsett: "wiedziałem, że będzie ciężko"

52,937 km – tyle dokładnie w godzinę pokonał Alex Dowsett, który pobił w sobotę na torze w Manchesterze rekord świata w jeździe godzinnej. Brytyjczyk o 446 metrów pokonał dotychczasowego rekordzistę Rohana Dennisa (BMC Racing).

Najgorsza była końcówka, te dziesięć ostatnich minut. Szkoda, że nikt nie powiedział mi, że będzie tak ciężko. Nie zrozumcie mnie źle. Wiedziałem, że będzie ciężko. Było jednak arcyciężko

– mówił zmęczony 26-latek reprezentujący na co dzień hiszpańską ekipę Movistar.

Dowsett przyznał, że jego taktyka była stosunkowo prosta: od samego początku utrzymywać równy rytm, równe tempo jazdy bliskie rekordu. Niełatwe zadanie.

Jestem jednak zawodnikiem, który ma problemy ze zmianą tempa. Mniej więcej w połowie przestraszyłem się, że jestem tak szybki, a bak mam jeszcze pełny. Uspokoił mnie mój kolega Steve Collins, który pokazywał mi rękami, co i jak, jak stoję i co mam robić

– dodał Dowsett.

7 czerwca rekord świata w Londynie zaatakuje Bradley Wiggins.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: