Tour de Romandie 2015: Albasini: "myślałem, że wykorzystałem swój przydział"

Trwa dobra etapowa passa Michaela Albasiniego na trasie Tour de Romandie. Rok temu doświadczony Szwajcar wygrał trzy odcinki, dzisiaj wygrał w Saint-Imier obejmując prowadzenie w generalce.

Kiedy w minionym sezonie triumfowałem na swoim pierwszym etapie Romandii w ogóle, a potem dołożyłem do tego kolejne dwa zwycięstwa, byłem święcie przekonany, że wyczerpałem mój przydział ma następne dwa lata

– śmiał się na mecie reprezentant australijskiego zespołu Orica-GreenEdge.

34-latek w tym roku zajął m.in. trzecie miejsce w Fleche Wallonne. W środę Albasini był najszybszy z 50-osobowej grupki czołowej przed Jarlinsonem Pantano (IAM Cycling) oraz Julianem Alaphilippem (Etixx-Quick Step).

Chyba za szybko znalazłem się dzisiaj na wietrze, dlatego ucieszyłem się, kiedy minął mnie ktoś z Cannondale-Garmin, bo miałem się kogo złapać. Musiałem rozpocząć długi sprint, który się na szczęście udał

– dodał Albasini.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: