Tinkov krytykuje Riisa i wybiera Feltrina

Mamy nowego menadżera zespołu Tinkoff Saxo. Został nim Stefano Feltrin, który zastąpił zwolnionego niedawno Bjarne Riisa.

Właściciel rosyjskiej drużyny, Oleg Tinkov, na swoim facebooku ostro skrytykował Riisa za jego politykę prowadzenia ekipy, która jak na razie w tym sezonie nie zdała egzaminu.

Riis jest typem menadżera nie na nasze czasy. Kolarstwo musi się zmienić. Czasy Sainza, Bruyneela i Riisa minęły. Oni zatrzymali się na pierwszych latach XXI wieku. I nie chodzi mi tutaj wcale o doping. Oni nie wiedzą, jak funkcjonuje nowoczesny team. Nie chodzi tylko o przekazywanie poleceń z drużynowego samochodu i czarowanie zawodników, w czym Riis był niepobity. Dzisiaj najważniejsze jest naukowe podejście do tego sportu. Dzisiejszy zwycięzca to nie jest kolarz, który najwięcej trenuje czy bierze EPO, ale ten, który trenuje właściwie i najlepiej się odżywia

– argumentuje Tinkov.

Przy okazji rosyjski milioner zaapelował o dokonanie modyfikacji w zawodowym peletonie, czyli: skrócenie wyścigów, lepszy marketing i inny podział pieniędzy.

Dlaczego ostatecznie Tinkov zdecydował się na Feltrina? Panowie dobrze się znają, dokładnie od ośmiu lat. Włoch był menadżerem generalnym w nie istniejącej już grupie Tinkoff Credit Systems. Ostatnio współpracował z Riisem. Podobno do Tinkova po wyrzuceniu Riisa, który teraz zamierza poświęcić się rodzinie, zgłosiło się wielu kandydatów z uznanymi nazwiskami.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: