Paryż-Roubaix 2015: Paolini stawia na Wigginsa

Świeżo upieczony zwycięzca Gandawa-Wevelgem, Luca Paolini (Katusha), typuje: triumfatorem Paryż-Roubaix zostanie Bradley Wiggins.

Brad ma klasę. Jeśli wybierze sobie jakiś cel, to prawie niemożliwe, że popełni po drodze jakiś błąd, który go wyeliminuje. Wygrał Tour de France, ma złote medale olimpijskie. Teraz chce zwycięstwa po bruku

– powiedział Cyclingweekly o zawodniku teamu Sky Paolini.

Doświadczony 38-letni Włoch stwierdził, że zeszłoroczny wynik „Wiggo” w „Piekle Północy”(9. miejsce) mógł wielu zaskoczyć.

I może nawet samego Wigginsa. Jednak rok temu zobaczył, że może pewnego dnia wrócić na kostkę i wygrać. Przygotowywał się na Roubaix od dłuższego czasu. Jest formie, jest gotowy. Wiggins jest przykładem zawodnika pochodzącego z toru, a takich jest teraz dużo w Wielkiej Brytanii. Torowcy rozumieją strategię, rozumieją wyścig. Jak widać trzeba swoją uwagę zwrócić ku kolarstwu torowemu, moja generacja tego nie czyniła

– dodał Paolini.

Dla Wigginsa Paryż-Roubaix będzie ostatnim wyścigiem w barwach Sky.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: