Tirreno-Adriatico 2015: "Niemiec był imponujący"

– Niemiec był imponujący – powiedział Orlando Maini, dyrektor sportowy Lampre-Merida, po 5. odcinku Tirreno-Adriatico.

Przemysław Niemiec ukończył królewski etap wyścigu na 9. miejscu.

Świetnie walczył z najlepszymi góralami na bardzo wymagającej trasie, która stała się jeszcze trudniejsza z powodu fatalnej pogody na ostatnich kilometrach

– podkreślił Maini.

Przemysław Niemiec zameldował się na mecie jedynie 1:05 po zwycięzcy Nairo Quintanie. Kolarz Lampre-Merida poradził sobie nie tylko z mocnymi rywali, ale także z obfitymi opadami śniegu i bardzo niską temperaturą panującą na finałowym podjeździe Monte Terminillo (16,1 km, 7,3% śr. nachylenia, maks. 12%).

Znakomita jazda pozwoliła Niemcowi awansować na 13. miejsce w klasyfikacji generalnej Tirreno-Adriatico. Traci w niej do lidera Quintany 1:23, do 10. Wouta Poelsa brakuje mu 10 seuknd.

Mimo wielkiego wysiłku i dobrego 9. miejsca na etapie Niemiec nie awansował do pierwszej „10” klasyfikacji generalnej. Tylko świetna jazda w końcowej „czasówce” we wtorek pozwoli mu do niej wejść

– zaznaczył Maini.

inf. prasowa
fot. Roberto Bettini/BettiniPhoto

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: