Marianne Vos niepewna wiosennych startów

Holenderska mistrzyni zmaga się z kontuzją odniesioną w sezonie wyścigów przełajowych.

Marianne Vos może z opóźnieniem rozpocząć sezonu 2015 ze względu na przedłużającą się rekonwalescencję ścięgna podkolanowego. Zawodniczka ekipy Rabo Liv z urazem zmaga się od grudnia i wciąż nie jest pewna kiedy rozpocznie sezon szosowy.

Vos, która na przestrzeni lat z sukcesami łączyła starty na torze, szosie, w kolarstwie górskim i przełajowym, w sezonie 2015 zamierza startować w wyścigach Pucharu Świata MTB oraz w wyścigach Kobiecego Pucharu Świata na szosie.

Już prawie miesiąc po mistrzostwach świata i okresie, w którym odstawiłam rower. Czuję, że jest lepiej. Jako zawodniczce ciężko jest mi wysiedzieć na miejscu, ale wiem, że dojście do pełnej sprawności odbywa się krok po koku. To potrwa, więc muszę uzbroić się w cierpliwość

- napisała na swoim blogu najbardziej utytułowana zawodniczka w historii żeńskiego kolarstwa.

Holenderka, która w zimie w przełajach startowała wybiórczo, w czeskim Taborze wywalczyła brązowy medal mistrzostw świata, po czym zakończyła sezon, luty przeznaczając na regenerację.

W tej chwili nie potrafię powiedzieć, kiedy wrócę do ścigania, nie mogę narażać zdrowia

- wyjaśnia.

27-letnia zawodniczka może nie wziąć udziału w otwierających sezon wyścigach - niemal pewne jest, że nie weźmie udziału w sobotnim Omloop Het Nieuwsblad, pod znakiem zapytania może stanąć występ w Strade Bianche (7 marca).

fot. Rabo Liv

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: