Alberto Contador jest dobrej myśli

Ze swojego pierwszego występu w sezonie, mimo porażki z Chrisem Froome (Sky) w Vuelta a Andalucia, zadowolony jest Alberto Contador.

„Księgowy” w tym sezonie szykuje się do wygrania zarówno Giro d’Italia, jak i Tour de France.

Jestem właśnie w tym miejscu, w którym chciałem być

– stwierdził lider zespołu Tinkoff Saxo w rozmowie z Biciciclismo.

Przed majowym Giro Contador weźmie jeszcze udział w dwóch innych, krótszych etapówkach: w Tirreno-Adriatico oraz Vuelta a Catalunya, chociaż o wiele bardziej odpowiadałby mu Paryż-Nicea.

Tegoroczny profil Nicei jest dla mnie lepszy niż Adriatico, ponieważ podjazdy w Tirreno nie są aż tak ciężkie. Ciężej za to będzie powalczyć o zwycięstwo końcowe. W Katalonii znowu zabraknie czasówki. Niedobrze. Nie chcę jednak zmieniać mojego programu startowego. Oba wybrane wyścigi dodadzą mi prędkości, której nie wypracowałbym na treningach

– tłumaczył ubiegłoroczny zwycięzca Vuelta a Espana.

W tym roku Contador zrezygnuje z udziału w hiszpańskim tourze. Praktycznie definitywnie:

Zbudowaliśmy mój sezon wokół Giro i Tour, i tak pozostanie. Wiele osób uważa, że wygranie tych dwóch tourów w jednym sezonie nie jest możliwe. Ja mam nieco inne zdanie, wiem jednak, że misja nie jest wcale łatwa.

Tymczasem w wywiadzie dla AS oznajmił, że nie pojawi się też na mistrzostwach świata w amerykańskim Richmond, lecz nie wyklucza startu w Igrzyskach Olimpijskich w Rio (2016).

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: