Davide Rebellin: "prawdopodobnie nie wystartuję w Giro"

Mimo 43 lat na karku Davide Rebellin (CCC Sprandi Polkowice) wciąż potrafi wygrywać duże wyścigi. W tym sezonie doświadczony Włoch celuje w klasyki.

Do tej pory Rebellin wystartował w dwóch wyścigach tego sezonu. W Trofeo Andratx-Mirador d'Es Colomer udało mu się wywalczyć 13. miejsce, a w Grand Prix Cycliste la Marseillaise jechał bardzo aktywnie, ale został dogoniony na kilometr przed metą i ostatecznie zakończył zawody na 47. miejscu.

Ciągle mam siłę, chęci i motywację. Kondycja to nie wszystko, przede wszystkim liczy się głowa. Przed sezonem trenowałem w Monte Carlo, Calpe i na Majorce. Mam nadzieję, że to będzie dobry rok

- powiedział Rebellin w wywiadzie dla Biciciclismo.

Chciałbym wystartować w klasykach, które odpowiadają mi najlepiej, czyli Mediolan-San Remo, Amstel Gold Race i Il Lombardia, ale na początku będziecie mogli mnie zobaczyć w Etoile de Besseges, Vuelta a Murcia, Clasica de Almeria i Tour du Haut Var

- tłumaczył 43-latek.

W 2015 roku po 11 latach przerwy na starcie Giro d'Italia stanie polska drużyna CCC Sprandi Polkowice. Jednak Rebellin, przyznał, że mało prawdopodobne jest jego start we włoskiej imprezie.

To świetne wieści dla naszego zespołu. Z roku na rok mamy coraz silniejszy zespół. Ale mnie raczej tam nie zobaczycie. Jestem skupiony na klasykach. W tej chwili nie mogę nic powiedzieć, muszę porozmawiać z zespołem

- wyjaśnił Włoch.

Obecny sezon to już 24. rok Davide Rebellin w zawodowym peletonie. Podczas swojej przygody Włoch reprezentował barwy drużyn: GB Maglificio (1992-1995), Polti (1996), Française des Jeux (1997), Polti (1998-1999), Liquigas (2000-2001), Gerolsteiner (2002-2008), Serramenti-Androni (2009), Miche (2011), Meridiana (2012), a od 2013 roku przyodziewa barwy CCC Sprandi Polkowice.

Jego największe sukcesy to zwycięstwa w Liege-Bastonge-Liege (2004), Fleche Wallonne (2004, 2007, 2009), Amstel Gold Race (2004), Paryż-Nicea (2008), Tirreno-Adriatico (2001) i Giro dell' Emilia (2006 i 2014).

Mimo to wiekowy zawodnik nie jest jeszcze zdecydowany, co do zakończenia kariery.

Najpierw skończę ten sezon, a potem o tym pomyślę. To może być mój ostatni rok, ale nic nie jest postanowione

- zakończył dziadek Davide.

fot. Jakub Zimoch/rowery.org

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: