Stephen Roche: "czy usuniemy bruk z Paryż-Roubaix?"

Jedna z legend kolarstwa, Stephen Roche, sprzeciwia się reformie kolarstwa, polegającej na skróceniu wielkich tourów.

Irlandczyk należy do elitarnego grona kolarzy, którzy w tym samym sezonie wygrali Giro d'Italia i Tour de France. Więcej, Roche dokonał czegoś znacznie bardziej wyjątkowego. W pamiętnym 1987 roku zdobył również mistrzostwo świata.

Jedna z powtarzanych sugestii, dotycząca reformy kolarstwa szosowego, mówi o skróceniu trwania wielkich tourów. Co będzie dalej? Czy z Paryż-Roubaix pozbędziemy się kocił łbów?

- pyta retorycznie Roche na łamach Sky Sports.

Zwycięzca wielkiego touru musi być szczególnym kolarzem, prezentującym pewien poziom sportowy. Po to mamy te trzy tygodnie, aby pozbyć się słabych i by wygrał na pewno ten najlepszy. Skrócenie wyścigu np. do dwóch tygodni obniży stopień trudności i tym samym spadnie legendarny status zwycięzcy .

- dodał.

Roche ma inną propozycję.

Wygrywałem tygodniowe wyścigi i było świetnie, ale wielkie toury dają nieporównywalnie większą satysfakcję. Jeżeli naprawdę musimy już coś zmienić, to może odnosząc się do Vuelta a Espana zastanówmy się czy dziewięć górskich końcówek to nie za wiele. Może lepiej trasy grand tourów projektować bardziej zrównoważone? Uważam, że to stanowi lepsze rozwiązanie niż cięcie po etapach.

fot. LaPresse

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: