Tom Meeusen: "nie stosowałem kuracji ozonem"

Tom Meeusen zaprzeczył, jakoby kontaktował się z lekarzem Chrisem Mertensem w celu poddania się terapii ozonowej.

Byłem u tego lekarza, ale z powodu zapalenia zatok. Wyleczył mnie, przez dwa następne lata nic o nim nie słyszałem. Od tego czasu jeżdżę lepiej, niż wcześniej. Nie mam sobie nic do zarzucenia

– powiedział 26-letni błotniak w wywiadzie z sporza.be.

Podobnie jak dwóch jego rodaków Bart Wellens i Laurens Sweeck Meeusen nie został nominowany do drużyny narodowej na przełajowe mistrzostwa świata w czeskim Taborze.

W Czechach miałbym spore szanse na medal. Te szanse zostały mi teraz odebrane. Nie wiem, co mam zrobić. Może zakończę karierę? Przełaje musisz uprawiać całym swoim sercem. Lubię się ścigać, ale powoli tracę radość

– dodał wicemistrz swojego kraju.

Tercet odwołał się od decyzji. Sprawą zajmie się dzisiaj wieczorem belgijski sąd sportowy (BAS).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: