Daniel Marszałek donosi

Daniela Marszałka chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Ok., jeszcze raz: Daniela nikomu nie trzeba przedstawiać. Nasz kolega ostro pracuje nad opisami swoich kolejnych rowerowych wypraw. A że relacje Daniela to nie tylko jego własne refleksje, ale również potężna skarbnica danych różnego rodzaju, musimy się uzbroić w cierpliwość. Warto jednak poczekać.

W bazie Daniela znalazły się niedawno raporty z ekspedycji czerwcowych i lipcowych A.D. 2014. Tym razem wybrał się w Apeniny, gdzie zmierzył się m.in. z Campitello Matese. Poniżej znajdziecie fragment intro z najnowszego wpisu Daniela oraz poszczególne linki.

Zapraszamy do lektury. Bo warto.

Oryginalnym pomysłem na główną wyprawę roku 2014 była wycieczka na francusko-hiszpańskie pogranicze. Po zakończonej sukcesem i pełnej niezapomnianych przygód eskapadzie szlakiem Route des Grandes Alpes zamarzyła mi się podobna etapówka na pirenejskich szosach. Co prawda idea ta spodobała się moim czterem alpejskim kompanom, lecz nie wszyscy oni mogli lub też czuli się na siłach by pójść za ciosem już w kolejnym sezonie. Piotr wolał przynajmniej na rok mentalnie i fizycznie odpocząć od tego rodzaju wyzwań. Romek zmienił charakter swej pracy zasiadając za kółkiem autobusu ekipy Active-Jet. Przez to nie mógł sobie pozwolić na solidne wiosenne treningi oraz przeszło dwutygodniowy urlop u progu kalendarzowego lata. Także Adam w trakcie naszych zimowych konsultacji wspominał o niepewnej sytuacji w swej pracy. Ja zaś nie chciałem ruszać w Pireneje za wszelką cenę tzn. w gronie nowych ludzi, bez większości swych wypróbowanych wspólników. Wolałem odłożyć ów projekt na półkę w nadziei na to, iż już w 2015 lub najpóźniej 2016 roku uda nam się zgrać swoje plany i możliwości by ponownie powołać do życia kolarską „Drużynę Pierścienia”. W realizacji jakiegokolwiek ambitnego planu zastępczego jak zwykle mogłem liczyć na pomoc i towarzystwo Darka Kamińskiego. Pozostało mi się tylko zdecydować na którykolwiek ze swych kilkunastu pomysłów na dwutygodniową podróż po górskich szosach Europy.

Daniel Marszałek – Giro dell’Appennino vol. 1

San Marino

Villaggio del Lago & Eremo Madonna del Faggio

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: