Rohan Dennis zaatakuje rekord w jeździe godzinnej

Australijczyk podejmuje rękawicę

Zespół BMC Racing na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował, że 24-letni Rohan Dennis podejmie próbę pobicia rekordu w jeździe godzinnej. Pochodzący z Australii zawodnik z wynikiem Austriaka Matthiasa Brändla zmierzy się 8 lutego 2015 roku na welodromie w Grenchen, w Szwajcarii.

Do pobicia wynik 51 kilometrów i 852 metry, ustanowiony przez kolarza IAM Cycling 30 października 2014 roku.

Dennis przygodę z kolarstwem rozpoczynał na torze, w wyścigu drużynowym na dochodzenie zdobywając dwa srebrne medale mistrzostw świata (Pruszków 2009, Melbourne 2012) oraz złoto w 2011 w Apeldoorn. Na igrzyskach olimpijskich w Londynie (2012) wywalczył srebro w tej specjalności.

Na szosie młody kolarz ścigał się w barwach Garmin-Sharp, w sierpniu 2014 niespodziewanie przechodząc do BMC. Australijczyk dał się poznać jako specjalista od jazdy na czas - oprócz licznych tytułów na krajowych mistrzostwach w jego palmares znajdziemy triumf w Tour of Alberta (2013), 2. miejsce w Tour of California (2014) czy 8. miejsce w Criterium du Dauphine (2013).

Do pobicia rekordu godzinnego powoli zaczynają ustawiać się kolejki - po majowej zmianie przepisów, rekord można atakować na rowerach dopuszczonych do konkurencji torowych, a nie jak poprzednio - na rowerze z lat 70. Pierwszym chętnym był Niemiec Jens Voigt, który na szwajcarskim welodromie w Grenchen ustanowił we wrześniu nowy rekord - 51 km 110 m. Aktualny rekord wynosi 51 km 852 m, a ustanowił go 30 października Austriak Matthias Brändle.

Kolejnymi chętnymi są Australijczyk Jack Bobridge i Brytyjczyk Alex Dowsett, którzy swoje plany sprecyzować mają w najbliższych dniach. Na rekord zerkają też sir Bradley Wiggins i Niemiec Tony Martin, a kobiecy rekord w ostatni dzień lutego pobić spróbuje paraolimpijka Sarah Storey.

fot. Slipstream Sports

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: