"Panzerwagen" nie chce Astany w WorldTourze

Tony’emu Martinowi nie podoba się decyzja Międzynarodowej Unii Kolarskiej, która przyznała drużynie Astana licencję WorldTour.

Jeśli ekipa, która podejrzana jest o nie wiadomo jakie brudne, dopingowe rzeczy, wchodzi do pierwszej dywizji, to jest to dla nas mocny cios. Można spekulować, jakimi argumentami UCI się kierowała. Dla mnie ta decyzja i tak nie jest sprawiedliwa

– powiedział trzykrotny mistrz świata w jeździe na czas gazecie „Donaukurier”.

„Panzerwagen” uważa, że teraz za każdym zwycięstwem zawodnika Astany będzie się stawiać wielki znak zapytania.

Mam nadzieję, że będziemy my, my wszyscy, bacznie się przyglądać temu teamowi. Musimy uważać

– dodał reprezentant Etixx-Quick Step.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: