Kończą się pieniądze na rosyjskie kolarstwo?

Przy okazji prezentacji grupy Katusha o przyszłości zespołu WorldTour i całego Russian Global Cycling Project opowiedział Igor Makarov.

Na szefie Rosyjskiego Związku Kolarskiego i właścicielu gazowej spółki ITERA spoczywa niemal cały ciężar finansowania rosyjskiego kolarstwa, obok Katushy obejmujący m. in. zespoły Rusvelo, Itera i reprezentacje narodowe. Makarov w wywiadzie dla dziennika R-Sport postawił znak zapytania nad przyszłością całego projektu.

W przyszłym roku Katushy wygaśnie licencja WorldTour, co wiąże się z podjęciem decyzji o jej przedłużeniu.

Wiele zależy od przyszłego roku. Decyzja zostanie podjęta w oparciu o wyniki Katushy w pierwszej części sezonu. Taka sama odpowiedź dotyczy zespołu Rusvelo

- powiedział Makarov.

Trudna sytuacja gospodarcza Rosji może przekreślić przyszłość całego projektu. Jak wyjawił szef ITERY z budżetu tej spółki co roku na rosyjskie kolarstwo idzie około 50 milionów euro.

Takiego obciążenia finansowego nie może ponosić jedna rosyjska firma. Z tego powodu nie mogę przewidzieć co będzie w 2016 roku

- zaznaczył Makarov.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: