Drugi sezon w europejskim peletonie

© fot. M.Kosowski/rowery.org

Mój blogowy debiut przed kolejnym sezonem w barwach ekipy ActiveJet

Witajcie wszyscy 🙂 Bardzo się cieszę, że otrzymałem możliwość prowadzenia bloga na łamach portalu, który od zawsze funkcjonuje w mojej pamięci.

Jak już większość z czytelników wie, w sezonie 2015 nadal będę zawodnikiem ActiveJet Team. Przed kilkoma tygodniami mieliśmy pierwsze spotkanie organizacyjne w firmie Action S.A. i przy tej okazji mieliśmy możliwość zwiedzenia siedziby naszego sponsora. To co tam zobaczyliśmy wywołało u nas spore wrażenie - nie dziwię się, że nasz team jest tak dobrze zorganizowany, bo w firmie prezesa Piotra Bielińskiego wszystko chodzi jak w szwajcarskim zegarku, a sport i inwestowanie w grupę kolarską, to przecież spora inwestycja.

Wstępny kalendarz startów już mamy. Będzie on podobny do tegorocznego, choć powinno dojść jeszcze kilka wyścigów. Wygląda na to, że pierwsze trzy miesiące nowego roku z małymi przerwami spędzimy na Półwyspie Iberyjskim.

Ja jestem już w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Tradycyjnie w listopadzie królowała ogólnorozwojówka, a czasem i rower na niskiej intensywności. Pogoda póki co była dobra, ale w ostatnich dniach mamy trochę mrozu i nie wygląda na to, aby mogło się to zmienić. Z tego powodu postanowiłem, że na kilkanaście dni, jeszcze w grudniu, wyjadę do Hiszpanii, aby dobrze się przygotować do pierwszych startów.

Z całą ekipą spotkamy się na pierwszym zgrupowaniu po nowym roku. Będzie to nasz drugi sezon w europejskim peletonie i mogę wam obiecać, że sukcesów nie zabraknie.

Trzymajcie się!

© fot. M.Kosowski/rowery.org

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: