Mediolan-San Remo stawia na tradycję

Tradycja, tradycja i jeszcze raz tradycja. Mediolan-San Remo wraca do korzeni. Przyszłoroczna 106. edycja włoskiego monumentu nie tylko zakończy się na Via Roma. Peleton rywalizować będzie również na historycznej trasie.

W piątek RCS Sport przedstawił szczegóły dotyczące programu wyścigu, który odbędzie się 22 marca. I tak okazało się, że organizatorzy nie włączyli do profilu żadnego nowego podjazdu. W końcówce jednodniówki trzeba będzie pokonać „wyłącznie” legendarną Cipressę i nie mniej legendarne Poggio.

Początkowo zamierzano postawić na Pompeiana i to już w tym roku. Jednak mimo licznych opadów deszczu i usuwisk ziemi dyrektorzy zostali zmuszeni skreślić ściankę z harmonogramu.

Pompeiana miała się znaleźć w rozpisce w 2015 roku, lecz kibice, którzy otwarcie wyrażali swoje niezadowolenie, mieli coś przeciwko. Ostatecznie RCS Sport postanowił nie wprowadzać żadnych zmian.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: