Sylwester Szmyd: "przyszłość wciąż niepewna"

Polski kolarz krótko podsumowuje sezon 2014.

Z końcem sezonu 2014 wygasa kontrakt między Sylwestrem Szmydem a hiszpańskim zespołem Movistar. Polski zawodnik rozstaje się z zespołem z Półwyspu Iberyjskiego w mało sympatycznych okolicznościach - w trakcie ostatnich dwóch sezonów wystartował tylko w jednym Grand Tourze, a jego współpraca z ekipą nie układała się najlepiej.

Fakt, mogłem to napisać już miesiąc temu ale łudziłem się, że może pojadę MŚ lub ostatnie dwa wyścigi w Italii które zresztą miałem w planie. Nie ma co tu dużo podsumowywać. Przygotowania do Giro a później przepychanki z drużyną i ściganie bez planu, wyników, celu. Nie ukrywam, że jestem bardziej zmęczony psychicznie tymi dwoma sezonami niż fizycznie. Ścigałem się ilościowo i jakościowo najmniej odkąd jestem zawodowcem

- napisał na swoim blogu 36-letni kolarz.

Po wygaśnięciu dwuletniej umowy z ekipą Eusebio Unzue, Szmyd wciąż nie jest pewny przyszłości.

Przyszłość wciąż niepewna, coraz bliżej jednak emerytura choć jakaś nadzieja się jeszcze tli…

- podsumował.

fot. wowo brylla/rowery.org

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: