Magia maratonów MTB

maraton_z_blatu_okladka

Wąska, kręta, leśna dróżka usłana kamiennymi łupkami, wystające z ziemi korzenie będące niczym lustrzane odbicie rysujących się na nogach kolarza żył. Tracące raz po raz kontakt z podłożem koła, nierzadko mnóstwo luźnej, błotnistej trasy prowadzącej ostro pod górę i w dół, strzelający na zębach kasety łańcuch, cykada piasty, pompujący na nierównościach amortyzator... To tylko drobny opis i wycinek z emocjonalnego tortu maratonów MTB. Resztę trzeba doświadczyć i poczuć wszystkimi zmysłami.

„Maraton z blatu 2.0” można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich to 90 pytań do czołowych polskich zawodników: Eweliny Ortyl, Adriana Brzózki, Bartosza Banacha, Bogdana Czarnoty, Pawła Urbańczyka, Tomasza Jajonka oraz Zbigniewa Krzeszowca. Druga część to autorskie 130 stron Pawła Urbańczyka pieczołowicie opisujące dwa sezony treningowo-startowe.

Wywiad przybliża świat MTB nawet największym laikom przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu merytorycznej wiedzy dla zaawansowanych kolarzy MTB. Wszystkie 630 odpowiedzi pozwala skonfrontować poglądy w różnych kwestiach. Wydawałoby się, że wszystkie techniki, warianty treningowe, techniczne, sprzętowe są już ustalone i powielanie ich przez kolejne pokolenia jest oczywistą sprawą. Okazuje się jednak, że czasem w najbardziej trywialnej sprawie można mieć zupełnie odmienne preferencje od ustalonego kanonu i również uzyskiwać znaczące wyniki.

Przyznam, że podczas lektury wielokrotnie używałem kolorowych zakreślaczy. Ogrom doświadczenia i wiedzy jaką podzielili się bohaterowie książki jest imponujący i niewybaczalnym błędem byłoby zaniechanie tych rad. Ze szczególną uwagą podchodziłem do wypowiedzi Pawła Urbańczyka i Zbigniewa Krzeszowca - człowieka kolarsko najbardziej doświadczonego ze wszystkich uczestników wywiadu. Starsi kibice na pewno pamiętają jego współpracę przy trzech wygranych Ryszarda Szurkowskiego w Wyścigu Pokoju, ale również i własnych szarżach po etapy w Course de la Paix.

Pomimo, że wywiad jest dość długi to nie nudzi czytelnika. Pytania zostały tak dobrane i postawione, że treść książki sprawia wrażenie luźnej rozmowy kolarskiej braci, w długi jesienny wieczór. Całość jest uporządkowana w pewne bloki tematyczne: kolarskie wspomnienia, sprzęt i jego eksploatację, ciekawostki, patenty, koszty uprawiania kolarstwa MTB, trening, dietę i suplementację, planowanie sezonu i zawodów, opinie na temat organizacji maratonów, błędów popełnianych przez początkujących kolarzy i wiele innych.

Ostatnie 130 stron książki to „Epilog maratończyka, czyli o przygotowaniach i ściganiu w maratonach 10 lat wstecz”. Paweł Urbańczyk opisał tam swoje 2 sezony treningowo-startowe. Krok po kroku. Cykl przygotowawczy i startowy,treningowe odczucia i wnioski, analiza wyników i popełnionych błędów, wykresy, diagramy i plany treningowe człowieka, który zdobył wiele znaczących tytułów MTB. Wszystko to zostało niezwykle skrupulatnie opisane i przedstawione. Sporym zaskoczeniem i dającym dużo do myślenia motywem są skany dzienniczka treningowego. Uzmysławia to nam, że każdy z nas może prowadzić swój zeszyt A4, który może stać się naszą biblią treningu. Pamiątką na lata. A może i nawet początkiem literackiej przygody z poradnikami treningowymi.

Autor: Paweł Urbańczyk, Jakub Karp
Wydawnictwo: Inne Spacery
Liczba stron: 452
Okładka: miękka
Format: 170x250 mm
Rok wydania: 2012

Egzemplarz recenzencki został przekazany redakcji dzięki uprzejmości wydawnictwa

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: