Tour de France 2014: David Millar zły na Garmin-Sharp

David Millar nie krył swojego niezadowolenia z decyzji teamu Garmin-Sharp. Kierownictwo amerykańskiej drużyny postanowiło nie zabierać Szkota na Tour de France.

W przeciągu dwunastu lat Millar wygrał cztery etapy Grand Boucle, tegoroczna edycja francuskiego wielkiego touru miała być jego 13. w karierze.

Jestem w szoku, że mój zespół już we mnie nie wierzy

– powiedział 37-latek dziennikowi Guardian. Jeszcze wczoraj jego nazwisko znajdowało się podobno na liście kolarzy, zostało w nocy jednak skreślone.

Na swoim Twitterze Millar, jeden z największych antydopingowych „apostołów” w peletonie, napisał, że próbuje skontaktować się telefonicznie z przełożonymi, ale nikt nie odbiera. W środę wycofał się z czasówki mistrzostw Wielkiej Brytanii z powodu problemów z oddychaniem.

Zawsze kończyłem Tour, w każdej sytuacji i wypełniałem moje zadanie lepiej, niż wszyscy inni. Cztery lata temu niestraszne było mi nawet złamanie żebra

– dodał.

Garmin-Sharp poprowadzi we Francji 10. zawodnik ubiegłorocznego wyścigu i zwycięzca czerwcowego Criterium du Dauphine Andrew Talansky.

25-letniego Amerykanina wspierać będą Johan Vansummeren, Javier Acevedo, Jack Bauer, Alex Howes, Ben King, Sebastian Langeveld, Ramunas Navardauskas i Tom-Jelte Slagter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: