Rower Rui Costy

DSC_0147

Wczoraj zachwycaliśmy się rowerem, którym Tony Martin pojechał po koszulkę lidera, dziś przedstawiamy rower, na którym Rui Costa wygrał cały wyścig.

DSC_0154

Zaprezentowany na Tour de Suisse najnowszy produkt tajwańskiej Meridy to Reacto KOM, będąca ewolucją znanemu dobrze z reklam Reacto EVO. KOM jest skrótem od angielskiego King of Mountains - Króla Gór. Nie trudno się domyślić, że z taką nazwą zadaniem działu rozwoju Meridy było doprowadzenie wagi całego roweru do dopuszczalnego przez UCI limitu 6,8 kg. Poprzedni rower obecnego Mistrza Świata, model EVO, gotowy do jazdy ważył 7,25 kg.

Rama nadal ma zapewniać bardzo dobre właściwości aerodynamiczne oraz odpowiednią sztywność i komfort, co zostało zapewnione również w napisach na ramie w okolicach suportu. Rama ma geometrię dopasowaną do wymiarów i preferencji Costy - waha się pomiędzy klasycznymi rozmiarami M i L.

DSC_0149

Pomalowany w barwy niepozostawiające wątpliwości co właściciela rower pełen jest przykładów oszczędności na wadze. Z przodu roweru znajdziemy aluminiowe stery specjalnie przygotowane przez FSA. Ich trwałość w stosunku do standardowych jest drastycznie mniejsza, co wiążę się z częstą wymianą, ale pozwala zaoszczędzić cenne gramy. Vision dostarczył bardzo lekką wykonaną z włókna węglowego kierownicę Trimax Carbon oraz mostek Metron. Kolejny ze sponsorów drużyny, produkujący koła Fulcrum, dostarczył specjalny model, w którym karbonowe szprychy przymocowane są na stałe do piasty i obręczy. Takie rozwiązanie po raz kolejny zapewnia niską wagę, ale i stanowi niesamowicie drogą jednorazówkę bez możliwości jakiejkolwiek naprawy. Nawet dostawca bidonów Elite na tę okazję opracował ultralekkie koszyki na bidon. Mistrzowi Świata się nie odmawia.

DSC_0148

Prologo natomiast dostarczył popularny model Nago Evo CPC w odpowiednim temacie kolorystycznym. Specjalny materiał zwiększa współczynnik tarcia statycznego i pozwala cieszyć się komfortem jazdy bez ślizgania się po siodełku. W podsiodłowej sztycy Reacto S-Flex produkcji Meridy kryje się sprytnie zamontowana bateria Di2, zasilająca osprzęt Shimano. Dla odchudzenia roweru o kolejne kilka gramów bateria jest przyklejona wewnątrz sztycy, a nie zamontowana na dostarczonym przez Shimano uchwycie.

DSC_0151

Napęd w rowerze Costy zapewnia elektryczna grupa Shimano Dura-Ace. Tylna przerzutka uległa jednak modyfikacjom: firmowy wózek Shimano zastąpiono większym wózkiem Bernera. Większe kółka minimalizują wygięcia łańcucha, co przekłada się na zysk w postaci kilku watów.

DSC_0150

Mimo podzielonych opinii, Rui Costa wierzy w moc tarcz Q-Ring i stosuje produkt Rotora wraz z korbami.

DSC_0153

Standardowe hamulce Shimano z tyłu zostały schowane za środkiem suportu. Oczywiście, chodzi o zyski aerodynamiczne.

Zdjęcia przedstawiają rower z dyskiem, ponieważ na takiej hybrydzie Rui Costa zamierzał pokonać trasę pierwszego etapu Tour de Suisse. Ostatecznie zdecydował się na klasyczny rower do jazdy na czas, Reacto KOM zostawiając sobie na górskie etapy i zwycięstwo w wyścigu.

Rama: Merida Reacto KOM World Champion
Widelec: Merida Reacto
Stery: FSA
Mostek: Vision Metron
Kierownica: Vision Trimax Carbon
Owijka: Prologo
Hamulce: Shimano Dura-Ace BR-9000 direct mount
Klamkomanetki: Shimano Dura-Ace Di2 ST-9070
Przednia przerzutka: Shimano Dura-Ace FD-9070
Tylna Przerzutka: Shimano Dura-Ace RD-9070
Kaseta: Shimano Dura-Ace CS-9000
Łańcuch: Shimano Dura-Ace CH-9000
Korby: Rotor Q-Rings
Suport: Rotor
Pedały: Shimano Dura-Ace
Koła: Fulcrum na zamówienie
Opony: Continental Competition
Siodełko: Prologo Nago Evo CPC
Sztyca: Merida Reacto S-Flex
Koszyki na bidon: Elite

Fot. Jakub Zimoch/Rowery.org

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: