Pechowcy z Katusha zostali zoperowani

Pechowcy z ekipy Katusha, którzy musieli się przedwcześnie wycofać z Giro d’Italia, już są po operacji.

W rzymskim szpitalu Villa Stuart odbył się zabieg Angel Vicioso. Hiszpan prawdopodobnie pod koniec tygodnia będzie mógł o własnych siłach opuścić klinikę. Jak na razie ma problemy z chodzeniem.

Na 6. etapie upadł na tyle nieszczęśliwie, że w trzech miejscach złamał sobie prawą kość udową. Sama interwencja chirurgiczna w piątek trwała w jego przypadku 3,5 godziny.

Natomiast w poniedziałek na stół trafił Joaquim Rodriguez. „Purito” doznał złamania kciuka, ze złamanymi żebrami jeździł już od Amstel Gold Race. Jego kumpel z zespołu Giampoalo Caruso w Belfaście złamał sobie kość łódeczkowatą, we wtorek podda się kolejnemu prześwietleniu, ponieważ wciąż skarży się na ból. Nie nadgarstka, ale biodra.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: