Ivan Basso zaczyna się niepokoić

Ivan Basso, nominalny lider drużyny Cannondale na Giro d'Italia, ma powody do zaniepokojenia.

Dwukrotny zwycięzca wyścigu (2006, 2010) ostatniego sprawdzaniu przed wiosennym wielkim tourem, jaki stanowił występ w Tour de Romandie, nie może zaliczyć do udanych. Włoch zakończył wyścig dopiero na 41. pozycji, ze stratą niemal 18 minut do Chrisa Fromme'a (Sky).

Jeszcze przed kończącą wyścig jazdą indywidualną Basso przyznał, że coś u niego nie trybi.

Szczerze mówiąc jestem trochę zaniepokojony, ale nie zamierzam rzucić ręcznika. Aby poczuć się pewniej muszę przygotować formę. Nawet jeżeli dyspozycja nie jest taka jakiej oczekuję, to pozostało trochę czasu na jej dopracowanie

- stwierdził w La Gazzetta dello Sport.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. undef

    5 maja 2014, 22:45 o 22:45

    I Basso i Sylwek od rozstania tragicznie..

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: