Team Sky chce wpisania Tramadolu na listę środków zabronionych

sky2-logo

Brytyjski zespół Sky w wydanym oświadczeniu zaprzeczył jakoby któryś z jego zawodników stosował obecnie Tramadol. Ekipa zaapelowała też o wpisanie leku przeciwbólowego na listę środków zabronionych.

Team Sky oświadczenie wystosowała po rewelacjach The Times, na łamach którego były kolarz - Michael Barry - wyznał, że stosowanie środku przeciwbólowego było w zespole nagminne w czasie gdy reprezentował on barwy ekipy Dave'a Brailsforda.

Żaden z naszych zawodników nie powinien stosować Tramadolu - to nasza polityka. Zespół nie podaje tego środka zawodnikom na treningach ani na wyścigach. Nie jest on stosowany jako środek prewencyjny, nie podaje się go też by zmniejszyć ból

- czytamy w oficjalnym komunikacie.

Jesteśmy przekonani, że skutki uboczne jego stosowania - zawroty głowy i senność - mogą powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa zawodników. Uważamy także, że jeśli zawodnik odczuwa bardzo dotkliwy ból, uzasadniający jego zastosowanie, powinien wycofać się z rywalizacji

- dodaje zespół, którego zawodnik - Geraint Thomas - przejechał cały Tour de France 2013 z pękniętą miednicą.

Tramadol nie jest zabroniony przez Światową Agencję Antydopingową, ale jego niestosowanie było naszą wyraźną zasadą przez ostatnie dwa sezony, o czy wiedzieli wszyscy członkowie ekipy. W naszej ocenie, powinien się on znajdować na liście środków zabronionych, a wyłączenia do jego stosowania regulowane powinny być przez system Wyłąćzenia dla Celów Terapeutycznych (TUE)

- sugeruje oświadczenie.

Za wpisaniem Tramadolu na listę substancji wspomagających, a zatem zabronionych, od dawna opowiada się Ruch na rzecz wiarygodnego kolarstwa (MPCC). Zespół Sky, mimo zapewnień we wczorajszym oświadczeniu, nie przystąpił do stowarzyszenia.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: