Mirsamad Pourseyedigolakhour: "niech mówią co chcą"

Zwycięzca królewskiego etapu i obecny lider Tour de Langkawi nie jest postacią anonimową. Mirsamad Pourseyedigolakhour w zeszłym sezonie wygrał Tour of Qinghai Lake (2.HC) i Banyuwangi Tour de Ijen (2.2), ale nie to zwraca uwagę w życiorysie Irańczyka.

Analizując wyniki 28-latka łatwo zauważyć 2-letnią wyrwę, pomiędzy majem 2011 i czerwcem 2013, która była wynikiem pozytywnego testu antydopingowego na EPO w czasie Tour of Iran. Mając to na uwadze, może niepokoić, że kolarz reprezentuje kontynentalną ekipę Tabriz Petrochemical, czyli nie jest objęty programem paszportu biologicznego.

To problem nie nasz, a Międzynarodowej Unii Kolarskiej

- mówi z rozbrajająca szczerością Pourseyedigolakhour w rozmowie z Cycling Weekly.

Wygrałem wcześniej Tour of Qinghai Lake, a byłem testowany każdego dnia. Ludzie mogą sobie mówić co chcą. Trenowaliśmy na wysokościach w zimowych warunkach, a trzy tygodnie przed Langkawi zeszliśmy z gór

- dodaje.

Grupa kolarza posiada swoją bazę w leżącym na północy Iranu mieście Tarbiz (1351 m n.p.m.). Zimowe warunki zmusiły zespół do treningów w siłowni, a przed wyjazdem do Malezji ekipa przeniosła się 1600 km na południe kraju do Bushehr.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: