Sylwester Szmyd: "cały sezon przede mną"

Sylwester Szmyd na swoim blogu pisze o najbliższych startach i powodach słabej dyspozycji w poprzednim sezonie

Sylwester Szmyd rozpoczyna powoli sezon i przygotowania do występu we włoskim Giro d'Italia. Po słabym sezonie 2013, 35-latek chce powrócić do dawnej dyspozycji w barwach hiszpańskiej Movistar Team.

Jestem na Majorce, ale wbrew początkowym założeniom nie ścigałem się w niedzielę i nie będę w poniedziałek. Zadebiutuję we wtorek i później kolejny start we środę. Nie pojadę też w Andaluzji, tylko dwa wyścigi blisko mojego domu, Haut Var. Od środy całą drużyną jesteśmy również na krótkim pięciodniowym zgrupowaniu w okolicach Almerii, głównie w celu treningów na rowerach czasowych z którymi dotychczas nie mieliśmy kontaktu

- pisze na swoim blogu.

Szmyd podaje także przyczynę słabszego sezonu 2013:

W badaniach krwi z zeszłego tygodnia znaleźliśmy ciekawą rzecz, indeks przeciwciał mononukleozy IgG na poziomie 1250, co znaczy przejście wirusa. Nie wiadomo kiedy, patrząc na ostatnie lata, samopoczucie, stan psycho-fizyczny, tylko zeszły rok pasuje jakoś do tego. Tym bardziej, że ponad 1000 to bardzo dużo. Jakaś odpowiedz by była, ale to już bez znaczenia, nic mi nie jest i cały sezon przede mną.

www.sylwesterszmyd.pl
fot. Movistar Team

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: