Prezentacja teamu Katusha w Koblencji

W niemieckiej Koblencji odbyła się oficjalna prezentacji rosyjskiej drużyny Katusha. Dlaczego właśnie tam? W mieście znajduje się bowiem siedziba firmy Canyon, która dostarcza „rakietom” sprzęt.

Katusha świętuje swoje pięciolecie. Russian Global Cycling Project w przeciągu tych kilku lat zdążył zapisać się już złotymi zgłoskami w historii kolarstwa. Igor Makarov – tego pana przedstawiać już raczej nie trzeba – był oczywiście obecny w Koblencji i nie mógł się nachwalić swojego projektu.

Przez pięć ostatnich lat przeszliśmy bardzo długą drogę. Odnieśliśmy sporo sukcesów, za które serdecznie dziękuję zawodnikom, dyrektorom sportowym, trenerom, całej ekipie. Mieliśmy też sporo szczęścia. Zyskaliśmy sobie wielkie grono fanów, którzy nas wspierają i to się czuje

– powiedział szef Itery.

W zeszłym sezonie Katusha w drużynowym Rankingu Światowym zajęła 3. miejsce, łącznie zawodnicy odnieśli 28 zwycięstw. Joaquin Rodriguez przesądził na swoją korzyść m.in. Il Lombardia triumfując indywidualnie w RŚ, Daniel Moreno pokazał plecy rywalom na Fleche Wallone oraz dwóch etapach Vuelta a Espana.

Kadra Katusha 2014:

Maxim Belkov, Pavel Brutt, Sergei Chernetckii, Vladimir Gusev, Petr Ignatenko, Mikhail Ignatyev, Vladimir Isaychev, Dmitriy Kozonchuk, Alexander Kolobnev, Pavel Kochetkov, Viacheslav Kuznetsov, Aleksandr Porsev, Alexander Rybakov, Egor Silin, Iurii Trofimov, Alexey Tsatevich, Eduard Vorganov, Anton Vorobyev (Rosja), Alberto Losada, Daniel Moreno, Joaquim Rodriguez, Angel Vicioso (Hiszpania), Giampaolo Caruso, Luca Paolini (Włochy), Marco Haller (Austria), Alexander Kristoff (Norwegia), Aliaksandr Kuchynski (Białorus), Rüdiger Selig (Niemcy), Gatis Smukulis (Łotwa), Simon Spilak (Słowenia)

Kierownictwo sportowe:

Jose Azevedo, Dmitry Konyshev, Gennady Mikhaylov, Torsten Schmidt, Claudio Cozzi, Uwe Peschel, Xavier Florencio

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: