Jonathan Breyne dał się zaszczuć hejterom

W wywiadzie z L’Equipe Jonathan Breyne wyznał, że do próby samobójczej pchnęły go liczne komentarze w internecie.

Podczas chińskiego wyścigu Tour of Taihu Lake 23-letniego Belga z drużyny Crelan przyłapano na stosowaniu clenbuterolu, podobnie jak Michaela Rogersa (Saxo-Tinkoff), który brał udział w Tour of Beijing. Obaj tłumaczą, że zakazana substancja musiała znajdować się w mięsie, które spożywali w trakcie obu imprez.

W książce wyścigu było napisane, że mięso serwowane w hotelach na pewno nie jest zanieczyszczone clenem

- mówi Breyne, który w Państwie Środka spędził w sumie trzy tygodnie.

Breyne tak bardzo przejął się negatywnymi wpisami na swój temat, że pojechał samochodem na parking przed miejscem pracy swojej dziewczyny i przedawkował tabletki nasenne. Kilka minut później znalazła go pewna młoda kobieta i wezwała karetkę.

Bardzo mi przykro za to, co się stało. Przepraszam moją rodzinę, znajomych, przyjaciół. Fizycznie jestem sprawny, ale gorzej z psychiką. Chce mi się płakać. Od momentu, kiedy przekazano mi wiadomość o teście, nie wsiadłem na rower.

Crelan zawiesił Breyne, który przeszedł na zasiłek dla bezrobotnych.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: