Torowy Puchar Świata 2013/14 #2: trzy rekordy świata, dwa rekordy Polski

W meksykańskim Aguascalientes rozpoczęły się zmagania w ramach drugiej części Torowego Pucharu Świata. Pierwszego dnia padły trzy rekordy świata i dwa rekordy Polski.

Na meksykańskim torze rozegrano wyścig punktowy kobiet, wyścigi na dochodzenie, sprinty drużynowe oraz rozpoczęto zmagania w omnium panów.

Wyścig drużynowy na dochodzenie kobiet

Brytyjska reprezentacja w składzie - Katie Archibald, Elinor Barker, Danielle King i Joanna Rowsell - pobiły własny rekord świata, w finale zatrzymując zegar po 4 minutach 16 sekundach i 552 setnych. Reprezentantki Union Jacka, jak podczas pierwszej rundy PŚ, zdystansowały o ponad 6 sekund Kanadyjki. Brąz ponownie wywalczyły Australijki.

Brytyjki poprawił stary rekord świata o 3 sekundy, a na mecie komputer pokazał średnią prędkość 56.128 km/h. Reprezentacja Polski - Katarzyna Pawłowska, Eugenia Bujak, Edyta Jasińska i Małgorzata Wojtyra - zajęła 6. miejsce, bijąc rekord Polski i kończąc z czasem 4:29:542.

W klasyfikacji generalnej PŚ klasyfikacja prezentuje się tak jak podium pierwszego i drugiego wyścigu. Polki zajmują szóste miejsce.

1. Wielka Brytania           4:16.552
2. Kanada                    4:23.172
3. Australia                 4:22.533

Wyścig drużynowy na dochodzenie mężczyzn

Australijska czwórka - Glen O’Shea, Alexander Edmondson, Alexander Morgan i Mulhern Mitchell - z czasem 3:55:841 wygrała zmagania Panów, pokonując reprezentację Danii. Brąz przypadł Brytyjczykom.

W klasyfikacji generalnej poddani królowej Elżbiety trzymają się na drugim miejscu, jednak na plecach czują już oddechy poddanych królowej Małgorzaty II.

1. Australia               3:55.841
2. Dania                   3:58.275
3. Wielka Brytania         3:59.009

Sprint drużynowy mężczyzn

Bezkonkurencyjni w tej specjalności okazali się  Niemcy. Trio - Rene Enders, Robert Foerstemann oraz Joachim Eilers - zawody otworzyło nowym rekordem świata (41.871), w finale pokonując Brytyjczyków, którym pomóc nie zdołał nawet Jason Kenny. Brąz zawisł na szyi Australijczyków.

Polacy - Kamil Kuczyński, Rafał Sarnecki i Damian Zieliński - zajęli 9. miejsce, bijąc kolejny rekord Polski i uzyskując czas 43.264.

Niemcy prowadzą w klasyfikacji generalnej i niezwykle ciężko będzie im odebrać prowadzenie.

1. Niemcy             42.117
2. Wielka Brytania    43.325
3. Australia          43.201

Sprint drużynowy kobiet

Tu także obyło się bez niespodzianek - Niemki pobiły rekord świata (32.153) i wygrały przed Brytyjkami. Trzecie miejsce dla Rosjanek.

1. Niemcy          32.212
2. Wielka Brytania 32.602
3. Rosja           32.579

Wyścig punktowy kobiet

20-kilometrowy punktowy bieg finałowy z 8 sprintami wygrała Niemka Stephanie Pohl, pokonując Kanadyjkę Jasmin Glaesser i Czeszkę Jarmilę Machacovą. 19. miejsce zajęła Małgorzata Wojtyra.

Pohl ma spore prowadzenie nad drugą Yiu Jamie Wong Won z Hing Kongu oraz Rosjanką Anastazją Chulkovą.

1. Stephanie Pohl (Niemcy)    20
2. Jasmin Glaesser (Kanada)   13
3. Jarmila Machacova (Czechy) 12

Omnium mężczyzn

Pierwszego dnia rozegrano także trzy konkurencje omnium Panów. Na lotnym okrążeniu najszybszy okazał się Brytyjczyk Ed Clancy. Drugi czas wykręcił Australijczyk Luke Davison, a trzeci Holender Tim Veldt.

W wyścigu punktowym na 30 kilometrów triumfował Hiszpan Sebastian Mora Verdi, przed Thomasem Boudatem z Francji i Davisonem.

Wyścig eliminacyjny zakończył się zwycięstwem Nowozelandczyka Shane'a Archbolda, który pokonał Belga Jaspera de Buysta i Duńczyka Mathiasa Mollera Nielsena.

Pełne wyniki wszystkich konkurencji: tutaj.