[Aktualizacja] Kto zapłacił, kto kogo wrobił, czyli zeznaje Aleksander Winkokurow

Aleksander Winokurow twierdzi, że dyrektor finansowy Astany chciał wrobić go w aferę łapówkarską związaną z Liege-Bastogne-Liege 2010. Kazach został ostatnio przesłuchany przez prokuraturę w Liege, która bada czy na trasie wyścigu nie doszło do złamania prawa i kupna zwycięstwa.

Jak informuje serwis belgijski serwis Sudinfo, Winokurow złożył zeznania w sprawie rozegranego w 2010 roku Liege-Bastogne-Liege. Kazach wyścig wygrał, jednak w grudniu 2011 roku szwajcarski magazyn L'Illustre opublikował maile z konta pocztowego zawodnika oraz wyciągi z kont bankowych, z których wynikać miało, że w końcówce wyścig został sprzedany przez Aleksandra Kolobneva za sumę 150 tysięcy euro.

Winokurow tłumaczy, że maile w jego skrzynce to sprawka dyrektora finansowego Astany - Aidara Makhmetova - który chciał wrobić go w aferę i pozbawić wpływów w ekipie. Makhmetov miał włamać się na konto zawodnika i całość ukartować. Obecny manager zespołu wcześniej zaprzeczał jakoby wyścig kupił, a teraz złożył zawiadomienie o włamaniu na konto mailowe i naruszenie wizerunku.

Sprawę badała Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI), ale z powodu braku dowodów i niechęci magazynu do ujawnienia swoich źródeł śledztwo w 2011 roku upadło. Postępowanie w Belgii także niczego nowego nie odkryło, jednak Sudinfo ujawnia, że sprawa może nie być zamknięta.

W historii kolarstwa istnieje wiele historii mówiących o (płatnych) ustawieniach wyścigu między zawodnikami, jednak sprzedaż wygranej jest sprzeczna z zasadami Międzynarodowej Unii Kolarskiej, a konkretnie artykułem 1.2.081, który stanowi, że rywalizacja ma być wolna od zachowań fałszujących.

- Pamiętaj, że miałem dobrą szansę – napisał Kolobnev do "Wino" 28 kwietnia 2010. – Nawet moja żona była rozczarowana, że przyjechałem drugi. Czekam cierpliwie.

Do wiadomości dołączone były dane konta bankowego.

- Hello Kolobok – odpowiedział Kazach 8 maja. – Przepraszam za tak długi brak odpowiedzi. Nie martw się. Wszystko jest na dobrej drodze. Proszę o odrobinę cierpliwości. Śpij spokojnie. Vino.

Równocześnie w 2010 roku z konta Kazacha dokonano dwóch wpłat na konto Rosjanina - pierwszą na 100 000 euro, drugą na 50 000 euro.

Winokurow wygrał przed Kolobnevem, a trzeciego Alejandro Valverde w zasadzie na trasie być nie mogło, gdyż właśnie odsiadywał dwuletnią karę za związki z Operation Puerto. Jeśli UCI uznałaby zawodników winnymi i ukarałaby ich dyskwalifikacją, to na pierwszym miejscu znajdzie się Philippe Gilbert, który 25 kwietnia 2010 roku na metę wjechał czwarty i podium oglądał na telebimie.

Aktualizacja: Jak podaje oficjalny fanklub zespołu, ekipa Astana w wydanym oświadczeniu zdementowała informacje mówiące o tym, jakoby Winokurow oskarżył Makhmetova o włamanie się na jego konto. Zawiadomienie zostało złożone, ale nie padło w nim żadne konkretne nazwisko.

fot. Pro Team Astana