Mark Cavendish nie chce porzucić kolarstwa torowego

Mark Cavendish podtrzymuje chęć ścigania na torze kolarskim. Brytyjski sprinter staje tym samym w opozycji do szefa grupy Omega Pharma-Quick Step Patricka Lefevere, który niedawno stwierdził, że nie za to płaci "Manxmanowi".

Gdyby okazało się, że można wszystko pospinać, to chciałbym rywalizować na torze. W mojej kolekcji brakuje olimpijskiego medalu

- wyjaśnił swoją motywację w rozmowie ze stacją BBC 5 Live.

Cavendish aby spełnić marzenie musi zakwalifikować się do torowej reprezentacji kraju na Igrzyska w Rio de Janerio.

fot. Lapresse