Organizator Giro d'Italia nie porzucił marzeń o "Wielkim Jabłku"

Dyrektor techniczny Giro d’Italia Mauro Vegni poinformował, że w najbliższych latach wyścig dookoła Włoch może się rozpocząć w USA, Szwecji czy Austrii.

Giro stanowi międzynarodowe wydarzenie. Jestem zafascynowanym pomysłem startu w Nowym Jorku, chociaż będzie na pewno ciężko ten projekt zrealizować

- powiedział Vegni na kongresie w północnych Włoszech zorganizowanym m.in. przez Gazzetta dello Sport.

Vegni dodał, że sto miast ubiega się o etapy Giro na lata 2015-2017:

Zainteresowanie z zagranicy jest wielkie. Być może z takiego powodu, że jest tam znacznie więcej pieniędzy.

Miasto-start bądź miasto-meta chcąc myśleć o roli gospodarza etapowego musi na początek wysupłać z budżetu przynajmniej 100 tys. euro. Irlandia oraz Irlandia Płn., gdzie zacznie się przyszłoroczny Giro, za trzy etapy zapłacą cztery miliony euro.

Vegni pełni funkcję dyrektora Giro w zastępstwie Michele Acquarone, który oskarżony jest o defraudację pieniędzy.