Vincenzo Nibali pojeździ na brukach

W oficjalnej prezentacji przyszłorocznej trasy Tour de France nie wziął udziału Vincenzo Nibali. Zwycięzca Giro d'Italia zamiast tego uczestniczył we wspólnej przejażdżce rowerowej zorganizowanej przez „La Gazzetta dello Sport”.

„Rekin z Mesyny” w przyszłym sezonie zamierza skoncentrować się na starcie w Grand Boucle. Kapitan Astany zamierza wygrać wyścig dookoła Francji i skompletować tym wszystkie trzytygodniówki. Do tej pory na swoim koncie ma triumfy w Giro (2013) i Vuelta a Espana (2011).

Dyrektor sportowy Astana Giuseppe Martinelli, który kiedyś opiekował się śp. Marco Pantanim, powiedział po przedstawieniu kursu Touru, że program powinien odpowiadać jego podopiecznemu:

Dla Vincenzo jest to dobry Tour. Dobrze, że będzie tylko jedna czasówka, w której i tak z pewnością stracimy do Chrisa Froome’a. Leżą nam odcinki górskie. Nieco mniej odcinki brukowe.

Z tego też powodu być może Nibali pojawi się w Ronde van Vlaanderen:

Przez ten bruk będziemy musieli pomyśleć nad zmianą kalendarza, by się przygotować do pave. Enzo musi się nauczyć, jak jechać i jak zachować się na kocich łbach. Paryż-Roubaix jest zbyt ekstremalny, ale czemu nie Flandria?