Hamilton na dopingu

Amerykański kolarz Tyler Hamilton, mistrz olimpijski w jeździe indywidualnej na czas, został przyłapany na stosowaniu dopingu metodą przetaczania krwi. Pozytywny wynik próbki A musi być jeszcze potwierdzony przez kontrekspertyzę.

33-letni Hamilton pierwszy test antydopingowy przeszedł 19 sierpnia, podczas igrzysk olimpijskich w Atenach. Drugi raz został poddany badaniu 18 września. W obydwu przypadkach w organizmie Amerykanina wykryto mieszaninę czerwonych krwinek, co wynika z transfuzji krwi, uznawanej za metodę dopingową.

Jeżdżący w szwajcarskiej grupie Phonak Hamilton w lipcu startował w Tour de France. Wycofał się z rywalizacji na jednym z pirenejskich etapów. W sierpniu w Atenach zdobył złoty medal olimpijski w jeździe indywidualnej na czas. W odbywającym się obecnie wyścigu Vuelta a Espana wygrał 11 września ósmy etap (czasówka), po czym pięć dni później wycofał się z imprezy, tłumacząc to problemami żołądkowymi.

Przypadek Hamiltona jest pierwszym, w którym udowodniono przetaczanie krwi, do tej pory ta forma dopingu była niewykrywalna. Mówił o niej w swoich wspomnieniach o dopingu w grupie Kelme  Jesus Manzano.

Według słów dyrektora Phonaku, Alvaro Pino, Hamilton (na razie) nie przyznaje się do winy.