Rusza budowa toru kolarskiego w Pruszkowie

Za kilka tygodni ma ruszyć w Pruszkowie budowa pierwszego w Polsce drewnianego i całkowicie zadaszonego toru kolarskiego. Obiekt, spełniający wszystkie światowe standardy, powinien być gotowy pod koniec 2004 roku i być może już w lutym 2005 roku będzie gościć zawody z cyklu Pucharu Świata.

Koszty inwestycji szacuje się na 44 mln złotych. Lwia ich część, bo około 70 proc. (31 mln złotych), będzie pochodzić z dopłat z Totalizatora Sportowego. Pieniądze chce też przeznaczyć miasto Pruszków, które przekazało w wieczystą dzierżawę 4,6 ha terenu pod budowę.

Autorem projektu toru jest znakomity architekt, a w przeszłości kilkakrotny medalista olimpijski w szermierce, profesor Wojciech Zabłocki. Nazwałem go Rybą ze względu na jego kształt z lotu ptaka. Będzie to hala wielofunkcyjna, nie tylko przeznaczona do zawodów sportowych, ale także np. do koncertów, targów. Przewidziano stałe trybuny na 1700 miejsc, ale w zależności od potrzeb liczba miejsc może być powiększona do 3 tys. - powiedział prof. Zabłocki.

Wykonawcą inwestycji będzie Mostostal Puławy, który wygrał przetarg na budowę w grudniu zeszłego roku. Sam welodrom, z sosny syberyjskiej, będzie dziełem niemieckiej firmy Ralfa Shurmana, wybitnego specjalisty w tej dziedzinie.

Pierwszą dużą imprezą na nowym welodromie może być Puchar Świata w lutym 2005 roku. Staramy się o przyznanie organizacji tych zawodów. Wystąpimy też do Międzynarodowej Unii Kolarskiej o organizację mistrzostw świata w 2007 roku - powiedział prezes PZKol. Wojciech Walkiewicz.

PAP

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: