Frigo: "nie dopingowałem się"

Tak jak obiecywał, Dario Frigo zwołał w środę konferencję prasową, podczas której odniósł się do ostatnich wydarzeń, w wyniku których został oskarżony o posiadanie środków dopingujących i zwolniony z Fassa Bartolo.

- To był błąd iż posiadałem środki dopingujące, jednak ich nie używałem. Znaleziono je w moim bagażu, a nie w mojej krwi

- powiedział włoski zawodnik, dodając, że wszystkie przeprowadzone u niego kontrole antydopingowe były negatywne.

- Popełniłem głupi błąd, wiem o tym. Nie wiedziałem dokładnie co znajdowało się w mojej torbie, ale leżałoby to by w niej, aż do końca Giro. Później bym to wyrzucił.

Frigo wyjaśnił, że posiadane medykamenty trzymał jako zabezpieczenie na wypadek, gdyby potrzebował czegoś ekstra na ostatnich etapach Giro:

- Poszukiwałem środków, które dałyby mi podobną siłę jak u moich rywali. W pełni zgadzam się z decyzją Fassa Bartolo o moim zwolnieniu. Nie respektowałem jej regulaminu i poniosłem tego konsekwencje.

Frigo podkreślił, że nie zamierza ujawniać nazwisk innych zawodników, by część wini zdjąć z własnej osoby:

- Jestem zainteresowany tylko własnymi sprawami. Nie poszedłem na policję, aby liczyć na redukcję kary.