Zamana przyłapany na dopingu

Mistrz Polski Cezary Zamana został ukarany przez PZKol. półroczną dyskwalifikacją, rozpoczynającą się od październikowych mistrzostw świata, grzywną w wysokości 2,5 tys. franków szwajcarskich oraz dyskwalifikacją (zwrot nagród) w Tour de Pologne. Karę musi jeszcze zatwierdzić UCI.

W próbce pobranej od zawodnika podczas Tour de Pologne (zajął tam 2. miejsce) wykryto amfetaminę.

Zamana był już karany za doping. W czerwcu 1996 roku podczas rozgrywanych mistrzostw Polski w kolarstwie górskim nie zgłosił się do kontroli antydopingowej, co potraktowano jako stwierdzenie dopingu.

Sam zawodnik dziennikarzowi 'Przeglądu Sportowego' powiedział:

Popełniłem błąd w sztuce. Przed Tour de Pologne brałem środek na odchudzanie. Nie sprawdziłem co zawierał. Teraz, wraz z lekarzem, oglądaliśmy wszystkie leki pod lupą, no i okazało się, że to ten specyfik był 'trefny'. Gdy dowiedziałem się o pozytywnym wyniku, byłem w szoku. Dziś jest mi głupio.

Podczas TdP byłem badany codziennie, a pozytywny wynik miałem tylko po przedostatnim etapie. Teraz wiem, że śladowe ilości amfetaminy wyszły przy dużym wysiłku, gdy już jeździliśmy w górach.

Teraz pozostało mi już jedno - zrehabilitować się. Wiedząc o sprawie nie podpisywałem kontraktu z żadną z grup. Poczekam, aż upłynie dyskwalifikacja i wrócę na szosę. Mam kilka ciekawych propozycji. Miło, że koledzy mnie nie bojkotują.

Jednocześnie podczas posiedzenia Komisji Dyscyplinarnej PZKol. rozpatrywano także odwołanie innego kolarza grupy Mróz, Dariusza Wojciechowskiego o skrócenie nałożonej w sierpniu półrocznej dyskwalifikacji za doping. Odwołanie to zostało odrzucone.