Mirko Celestino zwycięzcą Giro di Lombardia 1999

Giro di Lombardia, ostatni tegoroczny wyścig Pucharu Świata, uważany jest za klasyk będący rewanżem za mistrzostwa świata. Na starcie stanęli wszyscy bohaterowie mistrzostw, na czele z Oscarem Freire.

Mistrz świata był początkowo bardzo aktywny, samotnie uciekał, jednak około 40 kilometra do mety, dojechał do niego, a po chwili odjechał, Włoch Mirko Celestino z grupy Polti, który w tym roku wygrał już jeden wyścig Pucharu Świata - HEW Cyclassics-Cup.

Freire znalazł się w głównej, około 30 osobowej grupie, w której był walczący o Puchar Świata Tchmil pilnujący Boogerda, a także między innymi Ullrich, Tafi, Casagrande, Marcus Zberg, Konyszew oraz Camenzind.

I właśnie mistrz świata sprzed roku, wspólnie z Danilem Di Luca (Cantina Tollo), Pascalem Richardem (Mobilvetta) i Eddym Mazzolenim (Saeco) dogonili Celestino po przedostatnim podjeździe, na 20 kilometrów przed metą. Piątka ta nie osiągnęła nad zasadniczą grupą większej przewagi niż 25 sekund, jednak cały czas utrzymywała bezpieczny dystans.

4 kilometry przed metą, na ostatnim podjeździe, zaatakował Camenzind, któremu tempa dotrzymali tylko Di Luca i Mazzoleni. Kiedy wydawało się, że pomiędzy tą trójką zostanie wyłoniony zwycięzca, a zawodnicy zaczęli się 'czarować' przed finiszem, na ostatnim zakręcie do przodu wyskoczył Celestino, który doszedł liderów wspólnie z Konyszewem.

Posunięcie to okazało się strzałem w dziesiątkę, gdyż na finiszu 'o gumę' wyprzedził zrozpaczonego Di Luce. Trzeci był Mazzoleni, czwarty Camenzind, piąty Konyszew.

W tym momencie wiadomo już było, że Puchar Świata na rok 1999 zdobył Andrei Tchmil.

W wyścigu wystartowało dwóch Polaków. Dla Zbigniewa Sprucha, wymagająca, górzysta trasa włoskiego klasyku, okazała się zbyt ciężka i wycofał się na trasie. Jednak zawodnik Lampre ostatecznie zajął 8 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co jest bardzo dobrym wynikiem. Wypada podziękować Spruchowi, za tak dobrą postawę, szczególnie za emocje dostarczone w wiosennych klasykach.

Grzegorz Gwiazdowski przyjechał na metę w ostatniej grupce, zajmując 46 miejsce, ze stratą 10:21 do zwycięzcy.

Pierwsza trzydziestka Giro di Lombardia '99:
 1. Mirko Celestino (Ita)                           6:21:50  (41,170 km/h)
 2. Danilo Di Luca (Ita)           
 3. Eddy Mazzoleni (Ita) 
 4. Oscar Camenzind (Swi)  
 5. Dimitri Konyshev (Rus) 
 6. Markus Zberg (Swi)                                00:11
 7. Marco Serpellini (Ita) 
 8. Marco Velo (Ita) 
 9. Paolo Bettini (Ita) 
10. Christophe Moreau (Fra) 
11. Pascal Richard (Swi) 
12. Rolf Soerensen (Dan) 
13. Chann McRae (USA) 
14. Andrei Tchmil (Bel) 
15. Michael Boogerd (Ned) 
16. Andrei Zintchenko (Rus) 
17. Daniele Nardello (Ita) 
18. Mauro Gianetti (Swi) 
19. Pavel Tonkov (Rus) 
20. Santiago Blanco (Spa) 
21. Marcello Siboni (Ita)                             00:26
22. Andrea Noe (Ita) 
23. Felix Garcia Casas (Spa) 
24. Gilberto Simoni (Ita)                             00:50
25. Beat Zberg (Swi)
26. Kurt van de Wouwer (Bel) 
27. Jan Ullrich (Ger)
28. Massimo Codol (Ita)
29. Igor Pugaci (Mda) 
30. Andrea Tafi (Ita)                                  
...
46. Grzegorz Gwiazdowski (Pol)                        10:21