"El Pirato" wykluczony

Badanie stopnia zagęszczenia krwi (hematokrytu) u Marco Pantaniego w sobotę rano, przed startem do 21, etapu Giro d'Italia, wykazało przekroczenie dopuszczalnego poziomu 50 procent o 2 procent. Według przepisów UCI oznacza to zawieszenie zawodnika na 14 dni. Po tym czasie Pantani będzie mógł być ponownie przebadany i jeżeli rezultaty będą w porządku, może wrócić na szosy.

Prezydent UCI - Hein Verbruggen potwierdził, że przez dwa dni zostało w sumie przebadanych piętnastu pierwszych zawodników klasyfikacji GdI i tylko Włoch przekroczył przepisy. Verbruggen dodał:

Naszym zadaniem jest dbanie o zdrowie zawodników. Nie wiem co teraz zrobi Pantani, ale jego dalsza jazda w Giro jest wykluczona.

Lekarz Mercatone Uno nie potrafił wyjaśnić jak doszło do zaistniałej sytuacji. Mówił, że podczas wyścigu Włoch był już badany dwa razy i wszystkie zmierzone parametry znajdowały się na prawidłowym poziomie. Próbował tłumaczyć wyniki, tym że zawodnik przez ostatnie dni przebywał w wysokich górach i odwodnieniem organizmu.

Sam Marco Pantani w wypowiedziach nie ukrywał wielkiego rozczarowania. Mówił:

Jestem bardzo zaskoczony tym co się stało. Tyle zrobiłem dla kolarstwa, a teraz coś takiego mnie spotyka. W czasie wyścigu miałem wcześniej dwa badania i wtedy stopień zagęszczenia krwi nie przekraczał 48 procent. Nie wiem czy po tym wszystkim będę zdolny dalej się ścigać.